W kraju, gdzie wolność słowa była niemal absolutna, dzieci z zamożnych rodzin od najmłodszych lat obcowały z takimi swobodami.
I oczywiście, plotka rozeszła się lotem błyskawicy.
– Ja też to widziałam tego dnia. Karambol na autostradzie. Żaden z kierowców nawet nie dotknął hamulców. Czy roboty nie miały być niezawodne?
– No właśnie? Mój tata właśnie napisał, żebym jeszcze trochę została za granicą






