Joeri się tego nie spodziewał.
Jak na organizację znaną jako Rodowity Zagubiony, cieszącą się złą sławą grupy upartych, nieustępliwych reliktów przeszłości, ta dziewczyna przed nim była zaskakująco elastyczna – może nawet zbyt elastyczna.
W tym momencie Nina podskoczyła, chwyciła tacę z owocami ze stołu i zaczęła ją pochłaniać, jakby nie jadła od dni.
– Quinton, przestań tam stać jak jakiś rozpies






