Wtedy to dostrzegłam – tę samą niespokojną nadzieję migoczącą w oczach Dabao. To była chciwość, której nie potrafiła ukryć, dokładnie tak jak reszta rodziny Deng.
Ojciec przyglądał się Dabao z powagą. – Najpierw musisz odpowiedzieć dziadkowi na jedno pytanie. Czy wiesz, dlaczego nazywasz się Deng Yunlan?
Byłam zaskoczona tym pytaniem; wydawało się pojawić znikąd.
Blask w oczach Dabao zachwiał się,






