Violet
Otworzyłam szeroko oczy, wpatrując się w Aeliusa, a moje myśli kłębiły się bez ładu. On był moją rodziną – moim pradziadkiem? Jak to w ogóle było możliwe?
Był Wieszczem.
Oni w ogóle nie powinni mieć rodzin.
– J-Jesteśmy rodziną? – wykrztusiłam w końcu, a mój głos drżał.
Aelius skinął powoli głową ze spokojnym wyrazem twarzy. Był pierwszym prawdziwym krewnym, jakiego kiedykolwiek spotkałam t






