Adelaide
Wszystkie głowy odwróciły się jednocześnie, ale ja się nie ugięłam. Przycisnęłam nóż do szyi Claire, która szła wraz ze mną, ufając mi bezgranicznie.
– Claire – wydyszał Greg. Oczywiście nie miał pojęcia, co się dzieje, a cząstka mnie miała nadzieję, że jest na tyle bystry, by wiedzieć, że nigdy, przenigdy bym jej nie skrzywdziła.
Król Alfa ledwie na nią spojrzał. Jego oczy skupione były






