Adelaide
Alaric rzucił się przed barierę, a potem ruszył z prędkością błyskawicy, zatapiając kły w kilku wilkach i rozszarpując je na strzępy. Do tej pory nikt nie odważył się postawić pierwszego kroku, by cokolwiek zrobić, ale teraz on to uczynił.
Nie miałam pojęcia, gdzie jest Violet, ale nie wątpiłam, że znajduje się w bezpiecznym miejscu, ponieważ ufałam Alaricowi. Sądząc po jego wielkim wejśc






