Violet
Rozległ się kolejny trzask, a po mojej skórze rozlało się palące gorąco. Uderzyło mnie niewyraźne wspomnienie i natychmiast sobie przypomniałam. Przypomniałam sobie również, że nie lubiłam tego uczucia.
Lumia miała rację.
To była jej zemsta.
Z moich ust wyrwało się sapnięcie, gdy moje palce się skurczyły. Nie mogłam mówić, nie mogłam krzyczeć, nie miałam na to nawet czasu, ponieważ wszystko






