Violet
Tłum wstrzymał oddech, gdy cała uwaga skupiła się na nim. Kayden zrobił krok naprzód. Tymczasem król uśmiechnął się drwiąco, podnosząc dłoń, by powstrzymać strażników.
– Ach – powiedział, a w jego oczach pojawił się błysk, gdy przenosił wzrok z jednego na drugiego. – Prawie przypomina mi to walkę o tron!
Kayden głośno prychnął i tym razem postąpił kilka kroków dalej, aż stanął obok Variusa,






