**Violet**
Dzień pierwszy dobiegł końca.
Znów znaleźliśmy się w naszym pokoju, ale nastroje były ponure i utrzymywały się takie od jakiegoś czasu. Nadal nie mogłam uwierzyć w to, co się właśnie wydarzyło. Oskarżenia króla wysunięte przeciwko królowej, True, która opowiadała kłamstwa, oraz Jack, zraniony przez czyny swojej partnerki.
I jakkolwiek nie zależało mi na tej kobiecie, on posunął się nawe






