Dymitr:
Obserwowałem, jak uśmiech mojej partnerki staje się jaśniejszy, a jej postawa pewniejsza, niż była wcześniej.
Odprowadziliśmy się nawzajem do drzwi, a Starsza Jordan podążyła za nami chwilę później. Widziałem, że kobieta wydawała się teraz bardziej pod wrażeniem niż przedtem. Jeśli cokolwiek, wyglądało na to, że otrzymuje odpowiedzi, których pragnęła, i byłem z tego zadowolony.
– Żałuję, ż






