Wkrótce na miejsce zdarzenia przybyła duża liczba policjantów i reporterów.
Choć w apartamencie widać było ślady walki, nie pozostawiono żadnych innych przydatnych wskazówek.
Edwin miał na twarzy maskę klauna, więc na nagraniach wideo był nierozpoznawalny. Co więcej, jego klon zajmował w tym czasie jego miejsce, co mogło stanowić mocny dowód na alibi.
Reporterzy gorączkowo publikowali wiadomości o






