Perspektywa Harrisona
Wyszedłem z samochodu razem z Calebem wciąż kurczowo trzymającym się mnie dla bezpieczeństwa swojego żywota. Jego mały łeb wytknął odrobinę by oglądnąć wszystko do okoła. Jego głowa kręci się do boczku jak tylko pragnął bez by nikt po niego nie szedł...
Wciąż czułem grozę jako tu nowa lokacja na zewnątrz z zewnątrz...I nawet gdy my mu rzekli, on by z nas tylko rzekli po sta
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]-placeholder](/images/default.webp)
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




