"Babcia mówiła, że mamie jest ciężko. Zaopiekujemy się mamą!"
"Jesteśmy już dorośli! Jesteśmy silni!" – powiedział Chris.
Anne chciała się uśmiechnąć, ale jej łzy wciąż płynęły. "Tak. Jesteście już wszyscy dorośli. Mama jest szczęśliwa, dopóki mam was u swego boku… za kilka dni znajdziemy babci miejsce do snu."
"Dobrze…" Cała trójka uczepiła się Anne, nie chcąc jej puścić.
Otoczyła ich ramionami,






