Anne spojrzała na niego, a choć jej źrenice drżały, nie poruszyła się. – Za dużo wypiłeś?
To prawda, że Anthony wypił zbyt wiele, ale nie wydawał się pijany jak inni. Wciąż wyglądał majestatycznie i elegancko.
Wzrok Anne padł na wilgotne, wąskie wargi Anthony'ego.
Pochylając się, delikatnie ich dotknęła i o nie otarła.
Anthony nie zareagował, co było najlepszą odpowiedzią, jaką mogła uzyskać.
Spod






