Po tych słowach nie zatrzymał się ani chwili dłużej i odwrócił się, by odejść.
Kiedy Anne patrzyła, jak znika, czuła się zdezorientowana!
Dlaczego w ogóle Anthony miałby pomyśleć, że chciałaby się zbliżyć do Tommy'ego?
Nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby poślubić Tommy'ego!
Kiedy Anthony zszedł na dół, wyjął telefon komórkowy i wydał polecenie: "Miejcie oko na Damiana i jego syna."
Rozłączył






