Skoro on nie jadł, ona nie widziała sensu w jedzeniu w pojedynkę. I tak nigdy nie jadła zbyt wiele, a posiłek traktowała jedynie jako wymówkę, by spędzić czas z Anthonym.
W tym momencie musiała się czegoś dowiedzieć, więc zadzwoniła do Michelle.
– Jak tam z Anne?
– Wszystko poszło nie tak.
– Co? – Bianca zbladła. – Co się stało?
– Ci mężczyźni mieli zgarnąć Anne, ale w ostatniej chwili ktoś przysz






