– Chodźmy z powrotem do pokoju, by odpocząć. Jest późno. – Bianca wyciągnęła dłoń, by złapać go za rękę, lecz on odsunął się od jej dotyku.
Serce jej zamarło, a kiedy dostrzegła ranę na grzbiecie jego dłoni, chwyciła ją w szoku.
– Co ci się stało w rękę? Kto to zrobił?
– Uderzyłem się przypadkiem. Nic mi nie jest.
Bianca nie potrafiła zrozumieć, jak mógł zostać tak poważnie zraniony przez „przypad






