"Idź zjeść." Anthony puścił ją i odwrócił się, by pójść do łazienki.
Anne zamarła. Zgodził się?
Aura emanująca z całego jego ciała nie pozostawiała wątpliwości.
Myślała, że Anthony to zignoruje, więc była nieco zaskoczona.
Jednakże nie czuła wobec niego ani odrobiny wdzięczności.
Taki obrót spraw był zaledwie taktyką opóźniającą tortury i wcale nie oznaczał, że uniknęła katastrofy.
Ten dom nie był






