Jej oczy na sekundę spotkały się z jego, po czym odwróciła wzrok. Odsunęła się na bok i wpuściła go do środka.
Anthony wsunął dłoń do kieszeni i zrobił krok naprzód długim krokiem. Wokół roztaczała się jego wrodzona aura.
Widząc zapłakaną twarz Bianki, podszedł i zapytał: „Co się stało?”.
Bianca otarła łzy z twarzy, wyglądając tak, jakby jej cierpienie było zbyt wielkie, by ująć je w słowa.
Nigel






