Po rozłączeniu się twarz Nigela przybrała poważny wyraz. "Co masz na myśli? Tak nie powinno być! Złamał dane mi słowo, więc niech teraz złoży mi wyjaśnienia!"
Bianca tym bardziej się z tym nie zgadzała. "To przecież oczywiste, że to Anne uwiodła Anthony'ego. To jej wina!"
"Kto jest winny, przekonamy się później" uciął Nigel.
"W takim razie ty tu zostań, a ja wychodzę." Bianca odwróciła się na pięc






