Jednakże Sarah nie podeszła.
Nigel niezręcznie odwrócił wzrok, gdy zobaczył Sarah. W końcu, po tym, co zaszło między nimi po południu, nie wypadało im się spotkać, nawet jeśli nie zostali nakryci.
– Tato, do widzenia… – Zanim Anne zdążyła dokończyć zdanie, Bianca już wysiadła z samochodu.
Anne wysiadła z auta zdezorientowana, a gdy zobaczyła Biancę wściekle zmierzającą do wejścia, natychmiast zr






