Sarah rozejrzała się po sali. Wszystko było w najlepszym porządku, ale znajdowało się tam tylko jedno łóżko.
Kanapa z pewnością była zbyt niewygodna, żeby na niej spać.
Od dawna nie była w swojej rezydencji i naprawdę chciała tam pojechać, żeby rzucić na nią okiem...
– Ale czy tej rezydencji nie zajęły Dorothy i jej córka? Czy oddadzą mi ją z powrotem? – martwiła się Sarah.
– Możesz pojechać i spr






