Punkt widzenia SAMANTHY
Nostalgia uderzyła mnie jak ciężarówka, gdy drzwi otworzyła Ellis, gospodyni. Jej pomarszczona twarz rozjaśniła się na mój widok.
– Panna Samantha? – zapytała, otwierając szerzej drzwi, żeby mnie wpuścić. – Wróciła pani?
– Tylko po kilka moich rzeczy, Ellis – odpowiadam i nie mogąc się powstrzymać, również ją obejmuję. Była z Jamesem jeszcze zanim zaczęliśmy się spotykać, a






