Ronan i ja nie uprawialiśmy seksu. Ja skończyłam, ale on nawet nie pozwolił mi się dotknąć. A tak bardzo, bardzo tego chciałam. Nalegał, że skoro to moje urodziny, dzisiaj wszystko kręci się wokół mnie.
Od tamtej pory zrobiło się trochę niezręcznie. Dużo bardziej ostrożnie się wokół niego poruszałam, unikałam kontaktu wzrokowego w drodze powrotnej do domu. Rozmowy były krótkie i często rzeczowe, i






