Ronan odbiera mnie wieczorem po wyborze sukienki, żeby zabrać mnie na kolację. Zaparkował kawałek dalej, a kiedy Sofia, Mia i Aurora odchodzą, idziemy drogą trzymając się za ręce.
"Znalazłaś tę jedyną?" pyta, po prostu nie mogąc powstrzymać pytania.
Cicho się śmieję. "Tak, Ron, znalazłam tę jedyną."
"Mogę zobaczyć zdjęcie?"
"Gdybym miała ci w końcu pokazać zdjęcie, zabrałabym cię ze sobą do sklepu






