Perspektywa RONANA
Nasz ślub był prosty. Miał się odbyć w tym samym miejscu, w którym pobrali się moi rodzice. Sam wybrała suknię, ja smoking. Aiden niósł obrączki. Nie było druhen ani drużbów. Anthony udzielał nam ślubu, a uczestniczyły tylko nasze rodziny oraz przyjaciółka Sam, Beatrice. Nie było kolacji przedślubnej. Wszystko było proste i przemyślane.
Noc z 15 maja, przylatuje rodzina Samanthy






