Noc zdawała się nie mieć końca. Mimo że Mama i Tata nalegali, abym został tam na noc, nie mogłem. Byłem niespokojny i zaniepokojony, wiedząc, że zostawiłem Sam płaczącą w jej pokoju. Wiedziałem, jak działa jej złamany umysł, jak jedyne, czego się trzyma, to nadmierne myślenie, a teraz myślała o nas. Rozmyślała o nas. Prawdopodobnie zastanawiała się, czy powinniśmy kontynuować, czy nie.
To mnie nie






