Tabletka "B", którą wzięłam, miała dołączoną ogromną broszurę z możliwymi skutkami ubocznymi, a Luca uznał, że to oznacza, iż następny dzień spędzę w łóżku, odpoczywając. Nie żebym w ogóle miała coś przeciwko rozpieszczaniu. Oboje mieliśmy sporo do nadrobienia od naszego ostatniego spotkania.
– Czyli to wszystko? – pyta, obracając się na łóżku w moją stronę. – W taki sposób narodziła się twoja fir






