"Co do cholery miało być?!" Krzywię się, odruchowo zakrywając palcami kącik wargi, który piekł. Kiedy cofnąłem rękę, zobaczyłem na niej trochę krwi.
Ten facet wiedział, jak wyprowadzić cios.
Ale prawda była taka, że ja też to wiedziałem, a teraz naprawdę bardzo się starałem nie oddać, bo to wciąż był brat kobiety, którą kochałem.
"Za to, że miałem na to ochotę" - odpowiedział Alex, z rozbawieniem






