Beatrice
Nie mogę uwierzyć, że mój syn odmówił powrotu do watahy, wiedząc, że zaplanowałam dla niego przyjęcie. Na litość bogini, mamy tu sojuszników, ludzi, którzy są lub powinni być dla niego ważni. Ważniejsi niż ta suka Hartwell w każdym razie.
Mój partner w ogóle nie pomaga. Ciągle mi powtarza, że Benedict zostanie Alfą i nie musi robić niczego, co którekolwiek z nas mu każe.
Błąd! Dzieciak ew






