„Nie chcę słuchać twoich przeprosin! Zostań w tym pokoju i przemyśl swoje błędy. Masz się stąd nigdzie nie ruszać przez ten czas! Jeśli sprawisz więcej kłopotów, naprawdę połamię ci nogi!” – krzyknął Tony, po czym wypadł z pokoju.
Połączenie bezwzględnego cybernękania i bezlitosnego policzka od ojca sprawiło, że czuła się koszmarnie. Wszystkie stłumione uczucia zalały ją w jednej chwili, niczym la






