– Kiedy uda mi się z nim później połączyć, opowiem mu o wszystkim i porządnie go zbesztam, żeby całkowicie dał sobie z tym spokój – powiedziała Sharon z poważną miną.
– To moja sprawa, sam się z tym uporam – odparł Stanley.
– Nie! Zostaw to mnie – upierała się Sharon.
Dobrze znała temperament Stanleya. Teraz, gdy jego młodszy brat ostrzył sobie zęby na jego żonę – mimo że Josh nie miał pojęcia, ki






