– Oddałem konto przyjacielowi. – Wpatrywał się intensywnie w Xylę, po czym uśmiechnął się znacząco.
– ... Och, no dobrze. – Xyla nie naciskała. Jadła dalej, patrząc, jak gra.
Zakończenie tej gry zajęło mu czternaście minut.
Zanim skończyła jeść, jego mecz już się zakończył.
Można powiedzieć, że to wyłącznie jego umiejętności pomogły drużynie wygrać tak szybko.
Nawet jeśli dostrzegła wiele błędów w






