– Ja tylko chcę się tobą opiekować.
– Ty... – Georgie Clementine wściekła się na niego tak bardzo, że aż odjęło jej mowę.
Wiedziała jednak, że się o nią troszczy, więc ostatecznie postanowiła to znieść.
– Wiesz, że nikt nigdy nie miał na tyle odwagi, by tak do mnie mówić? – odpowiedział Henry Armstrong.
– Nie wiem.
– Jesteś naprawdę niesamowita.
Georgie nie odpowiadała mu już więcej. Zamknęła oczy






