Trzej Starszy przybyli na około dwie godziny przed planowanym rozpoczęciem spotkania i siedzieliśmy w moim biurze, gdy wertowali zebrane przez nas akta. Byłem zajęty umieszczaniem reszty dowodów na dysku twardym dla nich.
– Sire Albert śpiewa jak kanarek – powiedział Starszy Michael, zamykając czytane akta.
– Myśli, że może uniknąć egzekucji, jeśli przekaże nam wystarczająco dużo informacji – powi






