languageJęzyk

Część 9

Autor: iiiiiiris26 paź 2025

W poniedziałek w szkole czekałem na Rylee, ale się nie pojawiła, a jej numer w moim telefonie przestał działać. Stałem przy szafce, kiedy zobaczyłem, jak wychodzi z łazienki, ale mnie zauważyła i poszła w drugą stronę.

Dzień się dłużył, a Rev ciągle spoglądał na mnie dziwnym wzrokiem. Byłem cichy i myślałem o wszystkim, co pamiętałem i o wszystkim, co wydarzyło się między mną a Rylee. Widziałem, jak wchodzi do stołówki, ale na mnie nie spojrzała, chociaż i tak nie wyglądała jak zwykle.

Wszyscy spojrzeliśmy w górę w tym samym momencie, kiedy JD zerwał się z miejsca, a Carson odepchnął go z powrotem. Rylee patrzyła na niego z przerażeniem w oczach, a jego twarz była czerwona z wściekłości, kiedy patrzył na nią, a potem na Reva.

– Kurwa – wyszeptałem.

– Spałaś z nim! – wrzasnął JD na Rylee i zobaczyłem, jak się wzdryga i wstaje.

– Spałaś? – zapytał głośno Carson.

– Nie – powiedziała głośno i spojrzała mu w oczy.

– To jak wytłumaczysz to? – zapytał. Wepchnął jej swój telefon w twarz, a jej oczy rozszerzyły się, kiedy spojrzała na zdjęcie.

– To, że byłam w jego domu, nic nie znaczy – powiedziała, patrząc na niego.

– Dlaczego byłaś w jego domu? – zapytał, siadając z powrotem i patrząc na nią.

– Na imprezie u Josha ktoś dosypał mi czegoś do drinka i poszłam do domu z Christiną, a Rev odwiózł mnie następnego ranka – powiedziała. Już nie krzyczeli, ale i tak słyszałem każde słowo.

– Trzymaj się kurwa z daleka od Reva, on jest dziwny – warknął JD na nią i puścił jej ramię. Dopiero teraz zauważyłem, że je ściskał, a ona potarła miejsce, w którym ją trzymał.

Wstała od stołu i wyszła ze stołówki, ale na sekundę złapałem jej wzrok i wiedziałem, że jeśli teraz za nią wyjdę, rozpęta się piekło. Dałem znak Jaxowi oczami, a on szturchnął Prestona, kiedy wszyscy wstaliśmy i wyszliśmy ze stołówki.

Czułem, że JD na nas patrzy, kiedy wychodziliśmy i skierowałem się do damskiej łazienki. Staliśmy na zewnątrz łazienki, opierając się o ścianę, kiedy drzwi otworzyły się i wyszła Rylee. Pokręciła głową, kiedy mnie zobaczyła.

– Nie odzywaj się do mnie – powiedziała, mijając mnie.

– Musimy porozmawiać – powiedziałem do niej.

– Nie możemy, JD już podejrzewa najgorsze – powiedziała i przeszła obok mnie.

– Gorsze od prawdy? – powiedziałem głośno i zatrzymała się na sekundę, zanim poszła dalej.

– Okej, serio Lucas, co się kurwa dzieje między wami dwojgiem? – zapytał mnie Jax.

– Nie tutaj – powiedziałem mu, kiedy wyszliśmy na zewnątrz w kierunku dziedzińca.

– Wyjaśniaj – powiedział Jax, kiedy usiedliśmy przy zewnętrznym stoliku.

– W piątek wieczorem prawie przespałem się z Rylee, kiedy Tessa wpadła do mojego pokoju i oszalała, grożąc, że wyda Rylee JD – powiedziałem.

– Ale tego nie zrobiłeś? – zapytał Preston.

– Nie, nie w piątek wieczorem – powiedziałem.

– O rany, kiedy się z nią przespałeś? – zapytał Jax.

– Za pierwszym czy za drugim razem? – zapytałem, a Rev spojrzał na mnie.

– Spałeś z nią więcej niż raz! – powiedział głośno Jax.

– Ciszej, idioto – powiedziałem do niego – pierwszy raz był rok temu, a drugi raz w sobotę rano.

– Więc dlatego płakała – powiedział Preston prawie do siebie, a Rev pokręcił głową.

– Więc jaki jest problem? – zapytał mnie Jax.

– Podoba mi się, a ona mnie nienawidzi – powiedziałem.

– No jasne, coś was łączy, skoro cały czas ze sobą sypiacie – powiedział Jax.

– To było dwa razy i nie pamiętałem pierwszego razu, coś jej powiedziałem potem i teraz mnie nienawidzi i nie mogę jej za to winić – powiedziałem.

– To napraw to – powiedział Preston.

– Albo po prostu pozwól jej żyć dalej, ona jest z Dzielnicy Dolnej, a my z Górnej, jest dziewczyną JD, na litość boską – powiedział Jax.

– Niewiele więcej mogę zrobić, powiedziałem jej, że musimy porozmawiać, teraz piłka jest po jej stronie – powiedziałem, kiedy zadzwonił dzwonek i wróciliśmy do szkoły.

Rylee nie przyszła do szkoły przez resztę tygodnia, a JD ciągle patrzył na nas spode łba. Coś mi mówiło, że z Rylee nie jest dobrze, ale nie wiedziałem, gdzie mieszka, chociaż nie byłoby trudno się dowiedzieć i nie miałem jej numeru.

Zagoniłem do rogu jej przyjaciółkę Sharon pewnego popołudnia po szkole, kiedy Carson i JD mnie obserwowali. Nie miałem innego wyboru. Preston zasłonił im widok z jednej strony, a Jax z drugiej, kiedy stałem przed nią, a plecy Reva dotykały moich, kiedy obserwował nasze tyły.

– Potrzebuję numeru do Rylee – powiedziałem do niej.

– Po co? – zapytała mnie.

– Po prostu muszę z nią porozmawiać, dlaczego nie ma jej w szkole? – zapytałem ją.

– Zabiłaby mnie, gdybym ci powiedziała, ale dam ci jej numer – powiedziała i podałem jej swój telefon. Wpisała numer Rylee i oddała mi telefon.

– Dzięki – powiedziałem do niej.

– Mogę już iść? – zapytała mnie.

– Nie, dlaczego nie ma jej w szkole? – zapytałem ją.

– Proszę, naprawdę nie mogę ci powiedzieć – powiedziała błagalnym głosem.

– Przynajmniej wszystko z nią w porządku? – zapytałem ją.

– Będzie – powiedziała i przepchnęła się obok mnie i pobiegła do swojego samochodu.

Poszliśmy do mojego samochodu, rzuciłem kluczyki Jaxowi, a on uśmiechnął się, wsiadając na miejsce kierowcy. Wyjechaliśmy z parkingu i wybrałem numer Rylee.

– Halo – odebrała.

– Rylee, nie odkładaj słuchawki – powiedziałem do niej.

– Lucas? – zapytała mnie.

– Naprawdę musimy porozmawiać – powiedziałem do niej.

– Nie, nie musimy, zapomnij o tym, co się stało, zapomnij o tym, co powiedziałam i po prostu żyj dalej – powiedziała do mnie.

– Chciałbym, żeby to było takie proste – powiedziałem do niej.

– Proszę, nie komplikuj tego – powiedziała do mnie z westchnieniem.

– Rylee, kiedy masz urodziny? – zapytałem ją.

– Co? Dlaczego? – zapytała mnie.

– Po prostu odpowiedz mi – powiedziałem.

– Za kilka dni – powiedziała.

– Kurwa – powiedziałem.

– Dlaczego mnie o to pytasz? – zapytała ponownie.

– Ponieważ JD nie jest twoją połówką przeznaczenia – powiedziałem do niej.

– Musi być. Skąd możesz mieć taką pewność? – zapytała mnie.

– Po prostu mi zaufaj. Ale czy wszystko z tobą w porządku? – zapytałem ją.

– Będzie dobrze – powiedziała i wiedziałem, że kłamie, ale odłożyła słuchawkę i kiedy próbowałem do niej oddzwonić, jej telefon od razu przełączył się na pocztę głosową. To było cholernie frustrujące.

Jeździliśmy w ciszy, a ja oparłem głowę o okno, a Jax zwolnił, kiedy zbliżaliśmy się do domu. Spojrzał na mnie, a ja naprawdę nie chciałem z nim rozmawiać i wiedziałem, że ma tysiąc pytań.

– Czy ona jest twoją połówką przeznaczenia? – zapytał mnie Jax.

– Tak – powiedziałem mu.

– Skąd do cholery to wiesz? – zapytał mnie.

– Ponieważ mogłem to poczuć po tym, jak się ze sobą przespałem – powiedziałem mu.

– Kurwa, Lucas – powiedział.

– Wiem, ona zda sobie z tego sprawę dopiero w swoje urodziny – powiedziałem mu.

– Uprawialiście seks w szkole? – zapytał mnie i znowu zamknąłem oczy.

– Nie, w sobotę rano – powiedziałem.

Jax zaparkował mój samochód i weszliśmy do domu. Chris zbiegła po schodach i spojrzała na mnie z szeroko otwartymi oczami, próbując złapać oddech.

– Co? – zapytałem ją.

– Plotka głosi, że Rylee spędziła tu noc z Rev – powiedziała, a głowa Reva podskoczyła.

– Co? – zapytała Hannah, patrząc na Reva, a on pokręcił głową.

– To stara wiadomość, Chris – powiedziałem jej, już to rozgryzając.

– Okej, założę się, że nie znasz następnej części – powiedziała i skrzyżowała ramiona na piersi.

– Jakiej części? – zapytał ją Preston, słuchając teraz uważnie.

– Tej, w której JD zamierza dać jej pierścionek obietnicy na urodziny – powiedziała Chris, a Jax spojrzał na mnie.

– To nic nie znaczy – powiedziałem do niej.

– Znaczy, kiedy planuje oznaczyć ją jako swoją połówkę przeznaczenia – powiedziała, a ja zamarłem na kilka sekund.

– On nie może jej oznaczyć – powiedziałem.

– Dlaczego nie? Spotykają się od prawie roku, i tak prawdopodobnie będą połówkami przeznaczenia – powiedziała.

– Nie są – powiedział Jax i spojrzał na mnie.

– Co ukrywacie? – zapytała i Rev nagle się uśmiechnął.

– Nic – powiedziałem, kiedy tupała stopą o marmurową podłogę.

– Więc prawdopodobnie nie chcielibyście wiedzieć, że planuje to zrobić zaraz po szkole – powiedziała, patrząc prosto na mnie.

– Kurwa – powiedziałem.

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 9: Część 9 - Jestem smokiem | StoriesNook