– Dzień dobry, Sire Grey – powiedział mężczyzna, gdy Link wprowadził go do mojego biura.
– Witaj, Sire Thomas – odparłem, uścisnęliśmy sobie dłonie i zaprowadziłem go w stronę sofy.
– Proszę, mów mi Johnathan – poprosił, gdy usiedliśmy, a ja zaproponowałem mu drinka.
Johnathan nie wydawał się dużo starszy ode mnie i sprawiał wrażenie odprężonego w moim biurze. Nie wyczuwałem od niego żadnych negat






