Zanim Emelie i Mona zdołały dotrzeć do drzwi, Riley po raz kolejny zagrodziła im drogę. "Dlaczego tak wam się spieszy?"
Mona zaczynała się denerwować. "Co pani próbuje zrobić, pani Merrill?"
Riley udała niewiniątko. "Przecież tylko przedstawiam wam ofertę pracy."
"Przedstawia nam pani ofertę pracy czy próbuje nas sprzedać?" - zapytała ostro Mona. Nie mogła uwierzyć, że zaufała Riley.
W tym momenci






