"Pani Hoven?" Elias uniósł brew, myśląc, że Emelie szuka prawnika.
Założył, że chce pozwać Williama za to, że utrudnia jej znalezienie pracy. Zachichotał na tę myśl.
"O co tyle krzyku? Małżeństwa kłócą się cały czas. To część życia. Po prostu wracaj do domu, przeproś Willa i pogódźcie się. Czy to warte tego całego zamieszania?"
Emelie nie miała teraz najmniejszej ochoty słuchać o Williamie. Pożegn






