Samuel odwrócił wzrok i kucnął, by zebrać rozsypane owoce, z powrotem wkładając je do koszyka.
Emelie pomogła mu je pozbierać, starannie układając zawartość kosza. Zostawiła go przed salą, mówiąc pielęgniarce, że to dla Ingrid.
To, czy Ingrid go przyjmie, zależało już tylko od niej. Gest ze strony Emelie został wykonany.
Emelie i Samuel opuścili oddział razem. W windzie Samuel spojrzał na nią ze s






