Grom z jasnego nieba!
Mona wypaliła, a Emelie nie zdołała powstrzymać jej w porę. "Mona!"
William odwrócił się, a jego ciemne, wzburzone oczy spoczęły na Emelie.
Na dole Samuel był świadkiem konfrontacji, podchodząc od strony zaparkowanego samochodu. Przyszedł w samą porę, by usłyszeć te słowa.
Zamarł w bezruchu, również patrząc na Emelie.
William puścił Daphne, a jej spojrzenie zadrgało.
"Stracił






