Ale nie, Emelie nie mogła tego zrobić.
To nie wchodziło w grę.
Wciąż miała rodziców. Nie mogła tak po prostu wszystkiego porzucić.
"Zabrałeś serce mojej matki, ukradłeś jej szansę na życie. To bezsporny fakt. Przez ciebie mogę stracić mamę.
"Gdyby została w tobie choć odrobina człowieczeństwa, przestałbyś. Co ci przyjdzie z doprowadzania mnie do ostateczności?"
"Bezsporny fakt" – powtórzył William






