Emelie nie chciała tracić czasu na rozmowę z Williamem o nieistotnych rzeczach. Zwróciła się do Jodie i poleciła: „Natychmiast zarezerwuj nam lot powrotny do Coastalburga”.
Jodie już sprawdzała opcje lotów. „Proszę pani, najwcześniejszy lot do Coastalburga jest dopiero jutro o 9:30 rano”.
Było już po 10 w nocy. O tej porze nie było więcej lotów.
Emelie nie mogła tyle czekać. „Czy jest jakiś sposób






