W tamtym czasie Emelie była na pierwszym roku liceum.
Był to etap w szkole średniej, w którym presja akademicka i rosnący niepokój związany z egzaminami na studia nie zdążyły jeszcze w pełni zawładnąć umysłami uczniów.
W rezultacie często łapała się na oddawaniu się drobnym chwilom radości, takim jak wyglądanie przez okno podczas wieczornych bloków nauki własnej, by obserwować zachód słońca.
Uważa






