Najważniejsze było wyleczenie Shea. Tylko wtedy Zoe mogłaby dłużej przebywać u boku Elliotta.
Chelsea kipiała ze złości, aż jej oczy zaczerwieniły się, zwłaszcza gdy Zoe wspomniała o Eliocie jako o swoim "chłopaku". Jednak Chelsea nic nie mogła zrobić. W końcu tupnęła tylko obcasami i odeszła.
Zoe spojrzała na oddalające się plecy Chelsea i zadrwiła: "Ale z ciebie frajerka. Nawet nie muszę się w






