Pan Woods nie spodziewał się, że Hayden będzie aż tak bezpośredni, i przez chwilę poczuł się całkowicie zbity z tropu.
Przyszedł prosić Haydena o pieniądze, ale nie zastanowił się, jakiej dokładnie kwoty oczekuje. W końcu rodzina Haydena była niezwykle zamożna; nie chciał prosić o zbyt mało i czuć się pokrzywdzony, ale nie chciał też ryzykować, że zażąda zbyt wiele i spotka się z odmową. To była t






