"Dobrze. Znajdźmy jakieś miejsce w pobliżu, żeby usiąść i porozmawiać."
Pan Woods odetchnął z ulgą. "Świetnie! Nasz dom jest właściwie niedaleko. Chcielibyście nas odwiedzić? Ivy była z nami przez wiele lat, a nasi pracownicy są z nią bardzo zżyci."
Hayden spojrzał na Shelly i zapytał: "Idziemy?"
"Pewnie!" - powiedziała Shelly.
Pan Woods natychmiast zaprosił Haydena i Shelly do swojego samochodu i






