"Jest tego za dużo jedzenia jak dla nas dwojga," wykrzyknęła Shelly.
"Możesz zapakować resztki i zabrać je ze sobą, jeśli nie chcesz, żeby jedzenie się zmarnowało." Hayden wiedział, że Shelly jest kobietą o łagodnym usposobieniu i w jej towarzystwie czuł się zrelaksowany.
"To raczej nie wypada!" Shelly uśmiechnęła się przepraszająco. "Postarajmy się to wszystko zjeść! Umieram z głodu."
"Zjedz więc






