Shelly była wzruszona, ale zawahała się, słysząc cenę.
Nieważne, jak pięknie coś wyglądało, jej zainteresowanie przedmiotem malało, jeśli cena przekraczała jej szacunki.
– Chodźmy gdzie indziej! – Shelly chciała wyciągnąć Haydena ze sklepu.
Skoro udało im się kupić cztery lalki w normalnych cenach, chciała znaleźć inny sklep, który sprzedawałby produkty, które nie były przesadnie drogie.
Hayden po






