Kiedy Hayden zapłacił, odebrał od niej wodę.
– Kiedy weźmiesz dziś wieczorem prysznic, upewnij się, że twój palec nie dotyka wody – powiedziała Shelly, patrząc na jego zraniony palec. – Rana jest dość głęboka. Nawet kiedy obieram krewetki i się ukłuję, nigdy nie krwawiłam tak jak ty. Przestraszyłeś swoich podwładnych.
– Właściwie to wcale nie boli – powiedział Hayden.
– Chociaż to mała rana, i tak






